Witam od tygodnia męcze się z takim problemem, mianowicie : Tydzien temu zaczelo mi sie chciec sikac co chwile i podczas sikania czulem lekkie szczypanie w cewce moczowej oraz musialem chwile czekac przy rozpoczeciu sikania, aby mocz zaczal wylatywac, rozpoczeciu sikania towarzyszyl mi sekundowy bol w cewce moczowej. Po Pieciu dniach nie wytrzymalem i zaczalem brac UroFuraginum, ktore zlikwidowalo pieczenie, lecz czasem czuje ten bol, a parcie na pecherz mam co chwile. Dodam tez, ze kiedy np. stoje, gram w pilke itp. to parcie na pecherz jest minimalne, kiedy rano sikam jest wszystko dobrze, tylko potem po nastepnym sikaniu chce mi sie jeszcze bardziej sikac. Czesto nie umiem za pierwszym razem do konca oproznic pecherza. Prosze o szybka pomoc, poniewaz jest to bardzo uciazliwe, dodam tez, ze rok temu mialem to samo, lecz minelo to po 2 dniach, ale od tamtego czasu i tak czesciej sikalem niz zwykle.