Mecze sie z tym problemem juz ponad 8 miesiecy , mianowicie zaczelo sie to od duzego palca u stopy zaczal mnie swedziec w lewym gornym rogu , potem zaczal sie obrzek lewego walu ,przebywajac pierwszy raz za granica czulem ze mam zwiazane rece z jezykiem tez jestem na bakier i pozostalem z problemem sam po czasie problem sie nasilal objal caly palec do okola przeszlo na drugi u prawej nogi tez duzy palec wkoncu postanowilem wziac urlop (po prawie pol roku od poczatku choroby) i udalem sie do chirurga w Polsce ,bylem pewny ze to przez zle obciete paznokcie z jednego palca sciagnal mi paznokiec oczyscil i do tej pory jest ok paznokiec wyrasta, w drugim palcu wycial 1/5 paznokcia w obu byly szfy , wszystko sie goi po miesiacu "znajomy" problem powrocil ale oczywiscie na inne palce w lewej stopie ,co ciekawe dwa obok siebie liczac od tego leczonego, oczywiscie jestem juz w miare przygotowany uzywam Ryvwanol 0,1%, nadmanganian potasu, mam tez masci ,clotrimazolum i unguentum neomycyni, problem zaczal sie dwa dni temu z jednego palca wycisnalem troche ropy z drugiego nic sie nie dalo dzisiaj dotykajac nie czuje zadnego bolu , rano majac zalozony opatrunek z rywanolu czulem lekkie swedzenie , nie piecze mnie , skroa jest lekko opuchnieta ,zarozowiona ,naciagnieta i blyszczy, zmiany te sa na lewych walach , dodam ze pracuje na kuchni uzywam gumowych butow , bawelnianej skarpety , obawiam sie ze to moze byc jakis grzyb a w najlepszym wypadku jesli chodzi o te palce to zwykle obtarcie dodam ze nigdy nie mialem takiego problem , mial ktos taki problem ? jesli tak to jak go rozwiazal , prosze o pomoc

z gory dizekuje i pozdrawiam