Witam
Mam alergię na leki która była od drugiej połowy lat 70 do 84r w tamtym okresie byłem leczony wieloma środkami
w końcowej fazie był to Tawegyl/Clemastin lecz bez efektu wyleczenia ( nabawiłem się nadkwasoty i owrzodzenia dwunastnicy)
Trafiłem do Pani doktor Wandy Z w przychodni i po analizie stwierdziła że zastrzyk z własnej krwi może tu pomóc
i dostałem skierowanie na taki zabieg który wykonano mi w przychodni na Madalińskiego w W-wa i praktycznie w oczach problem znikną lecz Pani Wanda poinformowała mnie że te uczulenie i tak mam i muszę się wystrzegać
nie znam nazw medycznych może coś przekręcę ale podam jak mogę ( sulfanomidy,alkanoidy,salicylany) i jeszcze było coś podane lecz nie pamiętam ale jak bym potrzebował aby mi podano antybiotyk to Pani Wanda podała że erytromycyna
Na tym pewien okres czasu się zakończył z uczuleniem ale walczyłem z owrzodzeniem dwunastnicy i dopiero w 89r. będąc w Niemczech dostałem lek ( cimet, ziment ) niestety nie pamiętam czy to poprawna nazwa czy początek nazwy ale po dziś dzień nie mam problemów z żołądkiem i dwunastnicą
Problem uczulenia powrócił w 98 lub 99r. i moje samo poczucie wracało do normy przez okres 4 lat i jakoś zanikło
No i znowu powrócił w 2008r. i od tamtej pory nawroty są coraz gorsze
Problem jest w tym że różni lekarze rozkładali ręce i się poddali
W tym roku 6-ciu lekarzy w tym pierwszy nie dość że po lekach które mi zapisał dostałem uczulenia ( zażywałem z lekiem zapisany lek przeciw uczuleniowy ) to efekt leczenia nie był widoczny bo choroba minęła po miesiącu i jak zwróciłem się że źle się czuję to padło ciekawe pytanie ( kiedy przestałem pić ) postanowiłem zmienić lekarza i dostałem leki ( tolpers ) chyba taka nazwa i dopiero wywaliło uczulenie ( co ciekawe ten lekarz też sugerował coś z alkoholem ) nie znam zapisów w kartach w przychodni ale może jakaś adnotacja została zapisana no następny lekarz dał skierowanie do inmunologa ( nie zdążyłem zrobić tego badania bo jak znalazłem gdzie robią to okazało się
że już nie robią i nie wiedzą gdzie ) uczulenie wlazło mi na oczy i okulistka to nie ma związku i skierowanie na badania ( badania dobre ) dwa dni po badaniu pogorszenie i lekarz i skierowanie ( badanie negatywne ) i tego samego dnia inny lekarz stwierdził azotopowe zapalenie i dostałem leki telfexo180 to był koniec lipca
Przyjmuję ten lek do dziś z przerwami i efektem jak go odstawie jest następujące swędzenie,pogorszenie wzroku,kręcenie w stawach,bule w kościach i bule około wątrobowe
Po zażyciu telfaxo zanikają i poprawia się oko ( łagodzi objawy w oku )
Sugerując lekarzowi z kwietnia ten pierwszy
zastrzyk z krwi ( to zabobon jak i leki chomeopatyczne )
Drugi lekarz tego się nie wykonuje
Ostatni lekarz szczerze nie zna tej metody
Będąc na badaniu okulistycznym pielęgniarka powiedziała że wykonuje się takie zabiegi ale rzadko
Moja prośba o skierowanie na zabieg pobrania krwi z ręki i podanie w pośladek
Wraca mi nadkwasota i już dwa lub trzy razy miałem bul brzucha jak w latach 80
Pozdrawiam
Marek
marek1905@gazeta.pl