Witam. Zbliża mi się bal, a ja problem z nadmierną potliwością rąk, stóp i pach. Impreza będzie w ten czwartek i potrzebuje rad. Najważniejsze są ręce. Chodzi mi o efekt który przez 8-10 godzin by się utrzymywał - ręce w ogóle by się nie pociły. Słyszałem już o piciu wody z cytryną, aczkolwiek nie wiem czy to działa. Dermatolog przypisał mi szałwię i korę dębu do moczenia, spirial, formalinę, ale to działa na 2 godziny maksymalnie... A tu chodzi o efekt na 10. Ale jeżeli znacie jakiś cudowny lek który by wyleczył te dłonie to super by była jakbyście podali Aha i macie jakieś rady co mam robić w czasie balu: czego unikać, a co robić żeby potliwość się zmniejszała?