Witam.
Proszę o pomoc w następującej sprawie.
Około rok temu podczas ćwiczeń na siłowni w czasie wykonywania przysiadów doszło do utraty czucia w nogach ( mogłem poruszać nogami ale utraciłem czucie w dotyku nóg ) które trwało dosłownie kilka sekund, zdziwiłem się samym faktem, a tym bardziej że nie był to początek treningu - wręcz przeciwnie ćwiczyłem już około 30 minut, ćwiczenie poprzedziłem rozgrzewką. przez rok nie było żadnych objawów tamtego zdarzenia, niestety ostatnio zaczęły boleć mnie plecy ( kręgosłup na odcinku lędźwiowym i to na samym końcu tego odcinka ), doszło również do nieprzyjemnego zdarzenia - leżąc na" twardej ławce podczas próby wstania całkowicie utraciłem władzę w nogach i dosłownie bezwładnie upadłem na ziemie, również nie miałem czucia w dotyku, po kilkunastu sekundach wszystko było już całkowicie normalnie. Niepokoi mnie jednak to zdarzenie oraz utrzymujący się ból pleców, dodam iż pracuje dość ciężko fizycznie.
Dokonałem prześwietlenia kręgosłupa - wykazało jedynie "zwężenie krążka międzykręgowego L5-S1, poza tym kręgosłup 1-s rtg bez zmian"

Czy sytuacja może się powtarzać i jakie kroki podjąć by wrócić do poprzedniego stanu zdrowia?
Dziękuję wszystkim za pomoc.
Pozdrawiam