Witam. Prosiłabym o jakąś poradę co do mojego prawego kolana. Więc tak w lutym tego roku miałam przeprowadzaną artroskopię, podejrzewano uszkodzenie łąkotki, ale podczas zabiegu okazało się, że z łąkotką wszystko ok, ale lekarz wyciął mi dwa fałdy błony maziowej. Po zabiegu szybko doszłam do zdrowia. Zaczęłam jeździć na rowerze, podczas szybszej jazdy kolano trochę bolało. Ale kiedy nadszedł rok szkolny w końcu po roku zwolnienia zaczęłam ćwiczyć i jak na złość pierwszy raz po operacji zadziało sir coś ponownie z kolanem. Biegam dosyć szybko i mocno nadepnelam na ziemię z mocno wyprostowana noga tak ze coś strzeliło mi tak jakby pod rzepką odrazu usiadłam bo ból był nie do zniesienia znajomi odprowadzili mnie prosto do pielęgniarki, ale nie byłam jeszcze u normalnego lekarza. Mam nadzieje ze dzisiaj pojadę. Ale i tak proszę o jakeiś porady, ponieważ ból kolana nadal jest ale mniejszy, żadnego obrzęku nie mam, może wczoraj było trochezaczerwienione i podpuchnietr dzisiaj mniej. Ale mam tak jakby określony zakres ruchomości. Nie mogę mocno zgiac kolana i wyprostowac to uciążliwe, bo ciągle kuśtykam z na wpol zgieta noga, co się mogło stac z tym kolanem?