Witam mam nietypowa sytuacje z jelitami . Po prawej nad pepkiem mam uczucie jak by coś tam ustało i jelito caly czas jest napreżone . Mogę spożywac tylko 2 posiłki dzienie bo jeśli zjem wiecej jelita zaczynaja puchnać i boli mnie prawy bok i stylu pleców wszystko jest strasznie napiete jak by tam coś zalegało.
Wsztstko zaczeło się miesiac temu zażyłem jakaś zrąca supstancje doplacze??? i na drugi dzien mialem uczucie ze w miejscu obok pepka po lewej( te same miejscie ktore teraz puchnie). cos sie stało uczucie jak by cos sie tam stało ? nie wiem jak to opisać . tydzień poźniej miałem wciaz te dolegliwosci . zjadlem duzy posiłek i po oddaniu bolesnego stolca jak by cos mi sie stało i wydeło mi brzuch? i od tamtej pory mam wlasnie te uczucie jak bym w tamtym miejscu zatrzymywal sie posilek ? nasila sie 2 godziny po jedzeniu . Brzuch caly mi drzy odbija mi sie po jedzeniu . Gdy nacisne mam ból obok pępka. wyprożniam się raz na dwa dni wczesniej 2 razy dziennie . w kale nie ma krwi i jest normalny
Miałem robione
USG
badania krwi i moczu
wszystko jest ok
Przepisali mi Omeprazolum 20 mg biore od 3 tyg 20mg x 2 dziennie lecz nic nie pomaga
Ktos może ma pomysł co mogło mi się stać i jakie badanie zrobić żeby wykryć co to jest? Mogłem sobie uszkodzić jakoś jelito albo przez ta chemie zwerzyć ? czy moze jakos sie zakreciło ? prosze o pomoc