Cześć

Od niedawna po długiej przerwie rozpocząłem ponownie regularne współżycie seksualne. Mam pewien problem. Otóż w trakcie gry wstępnej penis jest we wzwodzie tak jak powinien lecz w momencie gdy zakładam prezerwatywę (10-15 sekund) robi się zwiotczały, miękki i nie ma szans na seks. Kiedyś nie było tego problemu.
Może to być sprawa psychiki jednak myślę, że problem tkwi w moim trybie życia. Dużo pracują, wysypiam się może raz w tygodniu. Do tego szybkie, często marne jedzenie. Spożywam dużo alkoholu, nie ma dnia bez piwka, nie mówiąc o weekendach. Z kondycją na pewno tragedii nie ma ale nie uprawiam czynnie żadnego bardziej ambitnego sportu.

Myślicie, że przy odpowiednim odżywianiu, ograniczeniu alkoholu do minimum oraz znacznej poprawie kondycji fizycznej problem zniknie?
I co byście polecili na najbliższy okres póki zmiany nie nadejdą? Dodam, że nie mam jeszcze nawet 25 lat, a moja "męskość" strasznie podupadła z tego powodu