+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2

Temat: Problem z czerwieniem się na twrzy , psychiką.

  1. #1
    Marek1991 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Aug 2011
    Postów
    9

    Problem z czerwieniem się na twrzy , psychiką.

    Witam wszystkich mam problem z czerwienieniem się na twarzy i psychika. Tylko to mnie dobiją i wykańcza. Jestem dość ładnym , zbudowanych facetem także wyglądu się nie wstydzę lecz mój problem polega na tym , że jak np. pali sobie grupa 10 osób papierosa a ja do nich wchodzę wszyscy zaczynają się na mnie patrzeć , ktoś tam sobie ze mnie zażartuję i ja już nie jestem sobą. Twarz cała czerwona , uczucie jakbym był na dnie , gorąco mi zaczynam się pocić , już gubie się w słowach nie wiem co mam odpowiedzieć. TE osoby wiedzą , że mam buraka na twarzy i w tedy jeszcze bardziej mnie próbują dobijać. Nie są to osoby złośliwe ani ktoś kto mnie wyzywa - bardzo lubie te osoby i one zawsze sobie tak żartują ale ze mna się nie da. To samo jest jak rozmawiam z dziewczynami - od razu burak. Po prostu większość sytuacji już mnie stresuję. Miałem dość ciężkie dzieciństwo ale nie chce mi się o tym pisać. Kiedyś byłem bardziej otwarty na świat , rozrywkę teraz jej unikam , gdyż boję się , że ten stan czerwienienia się nie da mi żyć , do tego dochodzi silny stres , ręce się trzesą po prostu już nie jestem sobą i muszę uciekać od ludzi jak mnie ten stres dopada. Ostatnio jak koleżance w pracy miałem pokazać pewną czynność na której się znam i szef był koło niej - spaliłem się, ręcę mi się trzęsły , ciśnienie skoczyło , usta latały ona to wyczuła , szef też i się śmieli...Dla nich to radosne ale dla mnie koszmar. Co mam zrobić ? Jak wypiję to nic mnie nie zawstydza mogę być nawet i w 100 osobowej grupie i nic wstydu ale na trzeźwo koszmar. Co robić ? Nie proponujcie mi solarium , kosmetyków bo chcę rozwiązać ten problem raz na zawsze a nie tuszować go. Jakieś tabletki ? Dodam , że jestem osobą nadpobudliwą , nerwową i bardzo się stresuję.

  2. #2
    SirArgal jest nieaktywny
    Specjalista
    Zarejestrowany
    Aug 2011
    Skad
    A to różnie
    Postów
    181

    Nadpobudliwość + stres... a prowadzi Cię jakiś specjalista? Jeśli nie to dobrze byłoby się do kogoś z tym zgłosić. Dobierze Ci odpowiednie leki.

    Od strony praktycznej:

    Zawsze staram się powtarzać dla innych że trzeba mieć dystans do samego siebie. Tak dzieje się u Ciebie po alkoholu - choć nie polecam Ci traktować tego do rozwiązania tego problemu.
    Wydaje mi się że w pewnym stopniu wyolbrzymiasz swoją słabość i generujesz tym samym ten stres coraz bardziej. Ten mechanizm sprawia, że zanim powstanie sytuacja stresowa Ty już sam się nakręcasz, ręce Ci się trzęsą i to sprawia że stajesz się niezdarny, a to stresuje Cię jeszcze bardziej, itd.
    Wiem że łatwo jest mi pisać sentencje w stylu "wyluzuj" "nabierz dystansu do siebie", ale faktem jest, że ciężko za pomocą forum pokierować Tobą, abyś stał się bardziej pewny siebie.

    W podstawówce miałem pewnego znajomego, ksywa "burak" - ta osoba miała podobny problem, ale zamiast go zlikwidować poniekąd zmieniła go w swoją zaletę. Do dziś pamiętam jak na spostrzeżenie pewnej dziewczyny o tym że się zaczerwienił, oznajmił krótko, że to ona "rozpaliła go od wewnątrz". Po tym jak i ona się zaczerwieniła dodał tylko "widzę że z wzajemnością", a cała sytuacja zakończyła się śmiechem obojga

    To tylko mały przykład pokazujący że czerwienienie się na twarzy nie musi być od razu przekleństwem. Postaraj się nauczyć śmiać się razem z tymi ludźmi. Przyznaj się z uśmiechem do swojej słabości, z przestanie ona być dla Ciebie ciężarem. Poza tym zapewne z czasem minie, ale do tego momentu nie przejmuj się tym tak bardzo.
    Pewnie jeszcze wiele razy zmienisz środowisko w jakim jesteś i za każdym razem będziesz miał okazję zacząć z czystą kartą, a to da Ci możliwość poniekąd wykazania się jakim jesteś człowiekiem i Twoja słabość w obliczu tego jaki jesteś przestanie mieć na znaczeniu dla innych.
    Uwierz w siebie i nie przejmuj się tym co myślą o Tobie inni. Każdy ma wady i zalety, a;e to od nas zależy co z tym robimy.

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Problem z... Myśleniem. Duży problem.
    Przez Ćwierćinteligent w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 04-22-2013, 12:06
  2. Poważny problem z psychiką.
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum psychologiczne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 10-12-2011, 23:59
  3. Marichuana po 15 latach zażywania a psychika
    Przez martinez w dziale Forum psychiatryczne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 02-22-2011, 14:27

LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246