Dzień dobry, mam 24 lata i od chyba zawsze problemy z łupieżem. Bardzo często i obficie występuje na głowie , więc zacząłem używać nizoralu szamponu leczniczego.Problem w tym, że nawet po nizoralu występują u mnie (tak mi mówi rodzina bo ja własnej głowy nie widzę) duża liczba krostek albo zaczerwień na głowie i nie chce przejść, myję głowę średnio co trzeci dzień.Często również mnie swędzi i się drapię, bywa że trochę boli.
Czy jest jakiś szampon albo coś co może pomóc?