Dzień dobry

Mam następujący problem, w styczniu zaczęły ropieć mi oczy, poszłam do okulisty, który przepisał mi krople, ale ponieważ nie pomagały, zrobił wymaz i wyszło, że mam gronkowca. Dostałam kolejne krople, potem następne, w końcu kolejny wymaz i gronkowca nie było. Jednak lewe oko cały czas łzawi. Miałam 5 razy przepychane kanaliki, nic nie pomogło, w oku cały czas stoi "woda: która spływa po poliku. Źle przez to widzę, a 9 okulistów u których byłam nie potrafi mi pomóc. Mówili, że mam alergię, zabak i inne nie pomogły, zapalenie gruczołów melboma - azyter wypalił mi oczy, nie pomogło, zapchane kanaliki - przepchani i tobradex - nie pomogło. Cały czas stosuję thealoz duo i hyabak i nic nie pomaga. tracę nadzieję. proszę o pomoc.