Moja babcia ma 76 lat, leczy się na zakrzepicę. Któregoś dnia zauważyłem, że zachowuje się jak pijana, wstawała z kanapy i wywróciła się obijając sobie przy tym nogę. RTG wykazało obicie, lekarz powiedział, że babcia ma wirusa grypy.

Od wczoraj babcia prawie cały czas śpi, jest bardzo słaba, boli ją prawa noga, ale do tego stopnia, że nie można się do niej dotknąć. Prawie nie ma z nią kontaktu. Na izbie przyjęć zostałem opieprzony, że przyjeżdzam z takim przypadkiem. Nie wiem gdzie szukać pomocy.

Babcia bierze -
- Dicloratio
- IPP

Proszę o jakieś info tj. jak mam działać bo martwię się o nią. Dziękuję.