Moje problemy z ukłądem pokarmowym zaczęły się ok 2 lat temu były okresowe zaparcia. A teraz od roku jest coraz gorzej i chociaż wiem że niektórych produktów nie mogę jeść to niepotrzebnie zjadłęm czekoladę i do tego kilka kanapek z kremem czekoladowym. Efekt jest taki, że wszystko mi się tak jakby zalepiło, zapchało- stanęło. Pokarm z żołądka nie chcę sięprzesuwać niżej , dlatego piję tylko zioła, jem miód oraz jakieś serki, coś co łatwo przelatuje niżej aby nie być głodnym. Na warzywa jest totalny brak miejsca nie wiem jak to opisać. W jelicie grubym czuję jakby stanęło coś twardego (pewnie chleb z kremem) w żaden sposób nie mogę tego usunąć, robię lewatywę już od dokładnie miesiąca bo wszystko się zaczeło ok 15 maja i nic. Wylatuje sama woda zabarwiona na jasny brąz (kolor kału). Byłem w Warszawie u lekarzy którzy leczą ziołami- dostałęm zioła, któ®e piję ale nie czuję żeby to jakoś pomagało, piję do tego parafinę z octem jabłkowym i też nic, jeżeli coś wyjdzie to sama woda. W akcie desperacji nawet wziąłem 6 tabletek Bisacodylu i było dużo skórczy, palenie w jelicie grubym, ból głowy i sama woda, a to twarde nadal stoi gdzieś w okolicy esicy. Już nie wiem co robić, cały czas staram się robić wlewy tak aby to rozmiękczyć, ale jak wpuszczę np lewatywę z uryny to raz na jakiś czas poczuję delikatne parcie a poza tym nic, żadnego odruchu. I ciągle mi się chce wymiotować. Proszę pomóżcie ja już nie mam siły, lekarz mnie odesłał z kwitkiem na tribux forte i nospe które kiedyś brałem, ale nie pomagało. Brałęm te leki przez 3 dni pod żąd ale nadal nic nie pomagały. Biorę też itoprid lek przeciw wymiotny który dostałęm jak leżałem w szpitalu również z tego samego powodu, jednak wtedy nie jadłem czekolady a powodem było mięso- tak zwykłę mięso ugotowane na miękko, pomogłą lewatywa, parafina, laktuloza i właśnie itoprid i ircolon. A teraz od włąśnie 15 maja wypiłem całe 500 ml laktulozy oczywiście nie na raz, ale codziennie w dawkach po 50 ml na dobę i też żadnego efektu, sama woda. A ten kamień nadal stoi proszę was o jakieś rady