witam, mam takie pytanie, mam problem z przyjaciólką, znamy sie juz bardzo długo, przyjaciólka jest dosc specyficzna, powiedzilabym chamska agresywna i niekulturalna, ostatnio urodziło sie jej dziecko ( ja tez mam dwoje dzieci) przyjaciólka przyjezdza do mnie czesto i opowiada mi ze nie pozwala nikomu brac na rece dziecka (tesciom rodzicom nikomu)jej maz bierze małego i tylko on. Opowiada mi tez jak bije swojego męża, albo kiedy tesc wyslal do rodziny zdjecie małego to ona kazała wszytskie zdjecia zwrocic bo inaczej straszyła ze nigdy by nie zobaczyli juz wnuka. Meczy mnie to okropnie, znaczy szkoda mi tych ludzi, kiedy mi to opowiada naprawde czuje jak mi szkoda sie ich robi. Jakos nie umiem jej powiedziec zeby nie opowiadala mi o tym, ostatnio stwierdzilam ze chyba sie jej boje po tym wszystkim co widzialam jak bylysmy młode do czego ona jest zdolna. Chcialam sie zapytac czy to moze byc objaw jakies choroby psychicznej?, znam jej rodzine i raczej to nie jest uraz z dziecinstwa albo ja nie wiem wszystkiego..Powiem ze nie mieszkała w domu tylko z dziadkami, bardzo narzekała na rodziców ze ma głupia matke itd pochodzi z bogatego domu miala zawsze wszystko co chciala Bede wdzieczna za odpowiedz to naprawde bardzo wazne dla mnie pozdrawiam i dziekuje