Witam,
Moim problemem jest dziwnie wyglądający okres, może zaczne od początku
1 stycznia (5 dzień cyklu) byłam z chłopakiem, braliśmy razem prysznic, i pieściliśmy sie nawzajem, nie było stosunku, ale skończył mi na brzuchu, spłukał wodą a potem sie dokładnie umyłam
9 stycznia miałam owulacje, moje cykle trwaja 27 dni
od 21 stycznia jestem na antybiotyku ( Zamur 500), 23 stycznia dostałam okres bez zadnego opuźnienia, był bardzo bolesny, wziełam dwie tabletki no spy, ale podczas skurczu wymiotowłam i je zwróiłam, miałam też przez dłuższy czas biegunke (zawsze mam), gdy nie czułam sie lepiej wzielam ciepłą (nie gorącą) 10 minutową kąpiel ale nie pomogło, po tym wziełam jedną tabletke ketonalu, i zasnełam.
Wieczorem wyglądało to tak jakby okres mi sie skończył.
dzisiaj jest 24 stycznia, i mam skąpy rózowy okres, i lekkie skurcze, nie biore już zadnych leków przeciwbólowyh, trzymam cieply termofor na brzuchu rano zrobiłam test ciążowy (wyszedł negatywny)
Zastanawiam się co mi może być
prosze o odpowiedzi
pozrawiam