Mam dość nietypowe pytanie: czy są jakieś przepisy zakazujące badania USG dopochwowego dziewic, które są np. po 30tce? Chodzi o to, że jest podejrzenie raka szyjki macicy (wysoki Ca125). Osoba, której to dotyczy ma 40 lat i nigdy nie współżyła, nie jest niepełnosprawna umysłowo. Kilku lekarzy w gabinetach prywatnych uparcie badają przez powłoki brzuszne. Nie chcą podjąć próby USG dopochwowego, ale nie mówią dlaczego. Czy to jest kwestia gabinetu prywatnego, czy jechać od razu do szpitala i tam będą mieć inne podejście?