Witam,
Przepraszam jeśli umieściłem ten temat w złym dziale jeśli tak jest to z góry przepraszam i proszę o przeniesienie do nowego.
Tańczę break-dance od 4 lat.
Otóż ok. ponad pół roku temu prawdopodobnie wybiłem sobie nadgarstek. Stało się to podczas wykonywania figury jack-hammer , jeśli kogoś to interesuje to może sobie łatwo zobaczyć wpisując to słowo na youtube.
Nie wiem czy to wybicie , ale pamiętam że mi to spuchło , bolało.
Jakieś 2-3 dni po zajściu udałem się do lekarza. Lekarka zrobiła prześwietlenie , nie wiedziała co się dzieje z moim nadgarstkiem i że potrzebuje rentgen nadgarstka z 2 ręki , w ten sam dzień nie dało się zrobić 2x prześwietlenia. Babka mi kazała smarować sobie to altacetem i usztywniać. Więc tak robiłem. Uznałem że się nie zna i ją po prostu olałem... (nadal tak uważam...).
Minęło pare miesięcy nadgarstek mnie dalej boli i wygląda na to że się źle zrósł czy coś...
Udałem się 2x do lekarza co ciekawsze tego samego , i powiedziała mi że nadgarstek jest do rehabilitacji i znowu ją ulałem.
Teraz nadgarstek (lewej ręki) , boli przy prawie każdej figurze , to bardzo uniemożliwia mi dalszy rozwój w tańcu co strasznie znoszę.
Niestety moja mama nie ma dla mnie czasu i nie pójdzie ze mną do lekarza bo albo nie chce albo pracuje. Ojciec ze mną nie mieszka , więc nie mam możliwości pójścia z kim innym , z resztą iść znowu do tej żałosnej baby ? Chciałem do innego lekarza , ale jak mówiłem nie da rady ;[.
Chciałbym prosić was Specjalistów o pomoc , co zrobić z tym nadgarstkiem aby go nastawić wyleczyć , cokolwiek żebym mógł dalej dobrze tańczyć...
Czy jest to możliwe żebym sam go sobie nastawił ?
Jestem w stanie dać zdjęcia dokładniej opisać , aczkolwiek póki co nie wiem czy jest sens.
Bardzo proszę o pomoc. :[