Witam!

Od kilku lat mam dziurę w jednym zębie, w między czasie leczyłem inne zęby i dentysta każdy kwalifikował ząb do usunięcia. Bagatelizowałem sprawę gdyś ząb nie bolał, z resztą nie boli do dziś. Ząb jest taki szary i chropowaty w tym momencie, zauważyłem ostatnio że psuje mi się też siódemka i piąta (ten z dziurą to szóstka). Zęby psują się w nietypowy, przynajmniej dla mnie sposób gdyż są uszkodzone pod dziąsłem, dziąsło mogę spokojnie podważyć paznokciem i widać że ząb jest uszkodzony, a nawet kruszy się w tym miejscu..

A więc pytanie brzmi.

Czy to może być próchnica? Jeżeli tak to jak wyglądałoby leczenie, jeżeli ząb zaatakowany jest "od wewnątrz" ? Szósta wiadomo, do usunięcia, jej nie liczę, ale teraz martwię się że mogą usunąć dwa pozostałe, a może w trakcie wyjdzie że jakiś też tak jest uszkodzony? Jeżeli już bym wiedział że to na pewno próchnica to jaką pastę do zębów i jakie inne zabezpieczenie zdrowych zębów polecacie?