witam, mam pewien problem, zacząłem kursy na maszynistę, w tym czasie miałem ciężką sytuację życiową i poszedłem do psychiatry ten przepisał mi leki antydepresyjne,nie brałem tych leków poradziłem sobie sam z chwilowym załamaniemi po 2 miesiącach byłem u niego. Stwierdził,że skoro nie brałem leków tzn ,że nie leczyłem się psychiatrycznie i jestem zdolny do wykonywania zawodu maszynisty i na moich oczach podarł dokumentację , mówi,że to nie potrzebne bo się nie leczyłem..i chodzi mi o to bo wykupiłem receptę na te leki,wiem ,że praca maszynisty jest bardzo wymagająca i jest dużo wypadków i czy w przypadku jakiegoś wypadku gdy prokuratura sprawdzi moje wykupywane recepty czy mogę zostać uznany za osobę chora i niezdolna do pracy ? I co powinniem powiedzieć lekarzowi medycyny pracy gdy zapyta się czy leczyłem się u jakiegoś specjalisty? Bo leków nie brałem,niepokoi mnie sam fakt tej recepty. Recepta wykupiona a dokumentacji z " leczenia" brak .