Witam, mam problem, ostatnio od dłuższego czasu zauważyłem że pojawiają Mi się wypryski na kości biodrowej obydwa i na pośladkach na pośladkach mniej ale pojawiają się takie czerwone kropki krostki, tak jak bym Miał gęsią skórkę, w dodatku Mnie swędzą czasem pośladki gdy ich często nie umyję, oczywiście biorę szorstką rękawice i mydło antybakteryjne i ścieram tą i np. jakiś peeling do tego, czy to może być spowodowane jakieś namnażanie bakterii na skórze? Oczywiście też i te ślady po wypryskach ale jakoś żadnych takich efektów nie widać zniewalających próbowałem też takim serum wybielającym ale to też takich efektów nie ma :/ Dlaczego na pośladku i na kości biodrowej pojawiają się wypryski? Czy tam właśnie jak napisałem powyżej namnażają się??? Czym to zniwelować??? Czy noszenie bielizny z 100% bawełny pomogą dać skórze oddech?? Proszę o odpis w poście...
I jeszcze dodam jeśli chodzi o wypryski to nie wyciskam je, tylko zostawiam, ale niestety po jakimś czasie po tym wyprysku robi się takie brązowe przebarwienie próbowałem te przebarwienie smarować serum wybielającym ale to nic żadnych efektów nie daje tak samo jak smarowanie kwasem cytrynowym tak samo, proszę o pomoc... Proszę powiedzieć czym zniwelować takowe przebarwienie...