Witam, kilka lat temu (ok.7) wykryto u mnie nerwiaka osłonkowego. Zaznaczam, że nie był on złośliwy. Po badaniach, konsultacjach itp. został on wycięty. Mieścił się on po lewej stronie szyi, z boku. Ostatnio jednak wyczułam, że w tym samym miejscu co poprzednio, mieści się jakby taka kulka. Po drugiej stronie szyi tego nie ma. Nie jestem pewna czy miałam to przez te wszystkie lata i zostało to po operacji, czy po prostu się to nawróciło.
Czy w ogóle jest to możliwe, aby po tylu latach nerwiak wrócił? Proszę o szybką odpowiedź.

Pozdrawiam.