Witam, bardzo proszę o jakąkolwiek pomoc, postaram się szczegółowo opisać mój problem.
Mam 22 lata, w wieku 18 lat urodziłam synka. Po porodzie pomimo zaprzestania karmienia piersią ze względu na slaby pokarm ponad rok nie miałam miesiączki. Została wywołana przez leki. Nie miałam innych dolegliwości, jednak od około roku bardzo często mam stany zapalne. Dbamo higienę i jeśli czuję, że coś jest nie tak podmywam się nawet 5 razy dziennie, jednak po kuracji lekowej po miesiącu stan zapalny znów powraca. Obecnie jeszcze nigdy nie miałam aż takiego problemu. Bardzo boli mnie podbrzusze i prawy jajnik. Dokucza mi również silna biegunka.W nocy budzę się z tak silnym bólem, że nie mogę się ruszyć i aby n normalnie funkcjonować muszę brać 3 przeciwbolowe na dobe. Dodatkowo 15 stycznia miałam miesiączke, kolejna dopiero 10 maja, trwała 5 dni a po tygodniu od jej zakończeniania miałam 2 dniowe uplawy zabarwione krwią. Wczoraj byłam u lekarza, który oczywiście stwierdził ostry stan zapalny i przepisał mi leki, które mam brać przez miesiąc. Na badaniu USG stwierdził że prawy jajnik jest znacznie powiększony i coś na nim jest, jednak dopiero po miesiącu brania leków mogę przyjść na dokładne zbadanie jajnika. Na prawdę codziennie mnie okropnie boli i nie wiem czy udać się gdzieś jeszcze ztym problemem, czy zgodnie z zzaleceniami lekarza brać przeciwbólowe i czekać aż minie miesiąc do wybrania leków, które mi przepisał. Bardzo proszę o odpowiedź.