jestem mężczyzną i mam 19 lat, 62kg, 179cm. Zaczęło się tym, że od długiego czasu mam powiększony węzeł chłonny żuchwowy i w pachwinach (1,5mm, niebolesne i twarde)
Dwa miesiące temu trafiłem na izbę przyjęć z ostrym bólem jamy brzusznej, lekarz nie był w stanie stwierdzić co mi dolega. Jedyne co znaleźli w moczu to krwinki białe i piasek. Czasami czułem szczypanie i problemy podczas oddawania moczu, lekarz przypisał mi antybiotyk i dolegliwości minęły. Byłem u urologa ponieważ miałem mocne bóle pęcherza i jąder, stwierdził żylaki w lewym jądrze. Nieregularnie się wypróżniam (zatwardzenie, biegunka) Czasami dopada mnie zgaga i w ogóle nie mam apetytu przez cały dzień, jem na siłę. Mam złe samopoczucie i często dopada mnie zmęczenie. Żaden lekarz nie był w stanie stwierdzić co mi jest. Zaznaczam, że ojciec i dziadek chorowali na nadczynność tarczycy. Byłem na trzech badaniach USG (urolog) Bóle utrzymują się do dziś i promieniują na całe ciało. Nocą bardzo się pocę i za dnia ręce, stopy i pachy)
Moje wyniki morfologii krwi (ICD-9: C55)
Leukocyty 5,97
Erytrocyty 5,08
Hemoglobina 16,2
Hematokryt 45,1
MCV 88,8
MCH 31,9
MCHC 35,9
Płytki krwi 209
RDW-CV 13,2
MPV 12,0
Neutrofile 34,8 L %
Limfocyty 47,7 H %
Monocyty 14,2 H %
Eozynofile 2,3 %
Bazofile 0,7 %
Neutrofile 2,07 (tys/ul*)
Limfocyty 2,85 (tys/ul*)
Monocyty 0,85 (tys/ul*)
Eozynofile 0,14 (tys/ul*)
Bazofil 0,04 (tys/ul*)

FT3 (ICD-9: O55) 4,42
FT4 (ICD-9: O69) 1,37
Badania moczu są prawidłowe.