moj 3 letni synek od 3-4 tyg jest przeziebiony , zaczelo sie od gardla bylo bardzo czerwone I migdaly byly napuchniete , po ok tyg bol gardla przeszedl , stosowalismy jedynie paracetamol I ibuprofen przeciwbolowo bo goraczki nie bylo I tantum verde w spreju , potem tylko wode morska do nosa I otrivin w spreju od czasu do czasu , lekarz po badaniu powiedzial ze wszystko jest w porzadku, ale ja widze ze migdaly sa za duze , syn mowi przez nos I slina wylewa mu sie z buzi , w tej chwili katar jest niewielki , gardlo jest rozowe I migdaly tez , mieszkam w szkocji a tu u lekarza jesli dziecko nie chce buzi otworzyc to nie musi no I jedynie ja obserwuje sytuacje .
chcialam zapytac, jesli to ciagle od przeziebienia to do jakiego czasu te migdaly powinny sklesnac ? czy moze te migdaly mogly zostac trwale zmienione pod wplywem przeziebienia I trzeba sie zglosic do lekarza ?