Witam
Mam 20lat i moim problemem jest okres. Ostatni okres miałam 31/08 przez 5dni, normalnie okres miałam zawsze regularnie, 3-4dni. Niestety od tamtego czasu okresu nie mam. W Październiku byłam u ginekologa i powiedziała mi ze nie jestem w ciąży i musiało mnie cos zablokować. Najprawdopodobniej stres. Dostalam tabletki duphaston, bralam przez 5dni następnie miałam dostać okres, minęły juz 2tyg ,a okresu brak. 2razy podczas brania tych tabletek miałam straszne mdłości których nigdy nie miałam. Dodatkowo mam strasznie obolale piersi. Ostatnio kilka razy miałam takie klucie w podbrzuszu. Dziś w nocy obudziło mnie straszne klucie które okazało się ,ze zwiastowało biegunkę. Dziś juz miałam 3biegunki. Wyglądam na strasznie zmęczona i taka SIe czuje,ile bym pospala to nie wystarczy. Mam problemy z waga i mimo ze teraz jem przez cały dzień obiad +2 kanapki dalej tyje. Chodze na siatkówkę 2h tyg. Jem malo słodyczy. Muszę pójść znowu do lekarza bo nie wiem co jest. Co moglibyscie mi doradzic/określić? Myślę ,ze mam jakiś problem z tarczyca albo hormonami. Będę wdzięczna za każda opinie.