Siema, mam 18 lat. aż 194cm wzrostu i tylko 65kg wagi. Ponadto mam krzywy kręgosłup. wklęsłą klatkę piersiową oraz żylaki na lewej nodze. Co rok próbuję coś ze sobą zrobić, ale lekarze po prostu zbywają mnie, byłem na rehabilitacji związanej z kręgosłupem, ale ludzie tam w ogóle nie przykładają do tego uwagi, robili ćwiczenia na odpiernicz, żeby tylko skończyć. Po miesiącu przestałem tam chodzić. Najbardziej zależy mi żeby przytyć i pozbyć się wklęsłej klatki piersiowej. Wydaje mi się, że mam anoreksje, bo jestem akurat bardzo chudy. Czy powinienem jeszcze raz udać się z tym do lekarza? Jem prawie tyle co mój ojciec, który waży 100kg, więc nie wiem co jest nie tak.