Mam 24 lata od 9 miesięcy staram się o dziecko. W czwartek dostałam silny okres, cieknie ze mnie do tej pory i jak chodzę boli mnie brzuch, mam mdłości. Trafiłam do szpitala w którym trzymano mnie 3 dni i wypóścili do domu nie robiąc nawet usg. Stwierdzili że to zespół bolesnego miesiączkowania, w wypisie w zaleceniach jest tylko napisane prowadzić oszczędzający tryb życia. Nie dostałam nawet żadnej recepty a przez to wszystko spadło mi żelazo. Ok ja zawsze mam obfite i bolesne miesiączki ale nie aż tak. Miałam torbiele na jajnikach a i nawet wtedy nie było tak źle. Do lekarza ginekologa najbliższy termin jest na koniec września. Co ja mam robić czy ktoś domyśla się co mi jest, jak mam sobie pomóc.