Witam. Miesiąc temu poroniłam w 10 tc. Obumarcie zarodka nastąpiło w 6 tc. Była to moja pierwsza ciąża. Mimo że nie ma zaleceń do badań po pierwszym poronieniu to postanowiłam je wykonać z uwagi na swój wiek 38 l.

Mój niepokój budzi prolaktyna i tsh powyżej 2,5 do planowania ciąży oraz nie rozumiem komentarza.
Prolaktyna 40,6 ng/ml 4,79 - 23,30
TSH 3,4600 µIU/ml 0,270- 4,200
Z badań makroprolaktyny wychodzi prolaktyna 41, wolna po PEG 30, czyli ponad normę.
Wynik badania wskazuje, iż pozostała ilość PRL 11 czyli 27 proc. jest w formie związanej z IgG i może odpowiadać BB -PRL. Wynik oznaczenia poniżej 40 proc. udziału formy związanej z IGg NIE jest istotny klinicznie.

Dodam, że po poronieniu miałam w terminie owulację wg testu owulacyjnego powtórzonego 3 razy, jestem przed pierwszą miesiączką, ogólnie miesiączkuje od 12 r.ż., nie przyjmowałam nigdy pigułek, z leków stosuję pregnę plus, ovarin, po poronieniu przyjmowałam po kilka tabletek positivum, z objawów to obniżony nastrój i nerwowość, ale też nie zawsze. Badania robiłam prawie 3 tyg. po zabiegu łyżeczkowania, 4 dni po owulacji.
Obecnie mój ginekolog jest na urlopie, postanowiłam na razie obniżać PRL Castagnusem, tylko podejrzewam, że może być za słaby.
Proszę o interpretację, radę jak zajść i utrzymać ciążę.

Bez zastrzeżeń wyszły mi wyniki poniżej.
Trombofilia wrodzona (Czynnik V Leiden+Mutacja 20210 G-A genu protrombiny)
Białko S wolne
Termolabilny wariant MTHFR
morfologia pełna
OB
Antykoagulant toczniowy
glukoza
ALT
Cholesterol
CRP, ilościowo
P/c. przeciw kardiolipinie
Chlamydia trachomatis
Cytomegalowirus (CMV)
Wirus różyczki (Rubella virus)
Toxoplasma gondii IgG
HCV przeciwciała
Wirus zapalenia wątroby typ B