Witam, staramy sie o dziecko od pół roku. Mam regularne cykle 26-28. Kochaliśmy sie dwa dni przed odwołają w trakcie i dwa dni po. Od jakiś 5 dni czułam sie osłabiona i bardzo bolały mnie piersi. Miesiączka powinna sie pojawić 23 listopada, ale wczoraj, tzn 21 dostałam okropnych skurczów w dole brZucha i jajnikach. Zaczęłam delikatnie plamić, ale plamienia ustały po ok 7-8 godzinach. Czy to moglobyc poronienie, czy po prostu okres? Powinnam sie martwić ? Mieszkam za granica, wiec cieżko mi sie szybko skontaktować z lekarzem. Liczę na szybka odpowiedz pozdrawiam