Witam! Jestem już przy końcówce ciąży i jak do tej pory byłam nastawiona na poród siłami natury, ale od kilku dni zastanawiam się czy to jest dobre rozwiązanie ze względu na moją wadę wzroku. Nie mam co prawda jakieś drastycznej wady, ale -3.00 i -3.5 też nie jest małą wadą. W tej sytuacji nie wiem czy nie lepsze byłoby cesarskie cięcie. Wzrok w trakcie ciąży mi się nie pogorszył, i czytałam że nie koniecznie też musi w czasie porodu naturalnego. Czy powinnam mieć obawy co do naturalnego porodu i pogorszeniu się po nim wzroku. Zdaję sobie sprawę że z tym może być różnie, Proszę o poradę!