Witam, od 4 lat u mojego męża występuje poranny kaszel, duszący niekiedy z krwią. niejednokrotnie był w szpitalu i badał się na wiele chorób: astma, alergie, rozstrzenie, chlamydia płuc, krztusiec, gruźlica... itp. przyczyna w dalszym ciągu pozostała niezdiagnozowana. Wszystkie badania są w normie.
Ostatnio pojawiła się koncepcja jakoby mogłby to być refluks jednak po 4 miesięcznej kuracji lekowej, oraz przy zmianie diety przy wspólpracy dietetyka, Gastrolog wykluczył te chorobę mówiąc, że tak silne leki które dostał już dawno powinny pomóc. moje pytanie jest następujące: co może być przyczyną? gdzie szukać pomocy?

Dodam, że mąż nie pali papierosów (nigdy nie palił) oraz nie był w żadnych egzotycznych miejscach.'
pozdrawiam i proszę o odpowiedz