witam chciałam zapytać ponieważ stajemy się bezradni nic nie wiemy co dalej ponieważ lekarze nic nam nie mówią mąż uderzył się w oko patykiem tego samego dnia nic się nie działo nic nie bolało na drugi dzień wrócił z pracy oko było zaczerwienione ale na początku myśleliśmy że to zatarcie ale ból nie ustępował pojechałiśmy do lekarza prywatnie dr powiedziała że to infekcja dostała się w głąb oka przepisała leki i kazała przyjechać za 5 dni kiedy pojechaliśmy na kontrol powiedziała że oko jej się nie podoba bo zrobiła się biała plamka i dała skierowanie do szpitala pojechaliśmy do szpitala mąż został obejrzany przepisano mu dodatkowe krople do oczu i kazali przyjechać za dwa dni pojechaliśmy po dwóch dniach znowu lekarze go obejrzeli i kazali przyjechać teraz za cztery dni kiedy pojechaliśmy powiedzieli na że oko pękło i mąż musi zostać w szpitalu oczywiście się zgodził juz na drugi dzień miał operację wszyli owodnie a a za trzy dni zrobili przeszczep rogóki tylko że przeszczepili rogówkę dawcy na rogówkę męza poniewaz rogówka męża zmętniała jest ponad tydzięń po operacji i nic nie widzi nie wiemy czy to tak musi być co nas dalej czeka nikt nam nie chce o niczym powiedzieć dlatego bardzo proszę o poradę będe bardzo wdzięczna