Witam;
Tydzien temu mialem usuwany woreczek zołciowy metoda laparoskopowa. Po tygodniu zostaly zdjęte szwy, lecz w miejscu jednej dziurki w okolicy mostka odczuwam silne bóle przy leżeniu na prawym boku, podnoszeniu sie z łozka i chodzeniu. Ogolnie jest to bol piekaco-rwacy(podczas chodzenia dochodzacy do prawego boku pleców). podczas chodzenia nie odczuwam bolu jesli przycisne sobie dłonia pod blizna. dotyk w miejscu blizny jest zimny, a pod skora wyczuwam stwardnienie. chcialem sie zapytac co to moze byc? czy jest to uszkodzenie jakiegos nerwu, miesnia czy poprostu normalna rzecz ktora po pewnym czasie minie??
Pozdrawiam
Robert