1sierpnia zaczął sie mój koszmar .Zaczęły mnie pobolewac plecy na wysokosci piersi.byłam u lekarza stwierdził neuralgię zrobiłam rtg płuc,rtg piersiowego odcinka kregosłupa i te badania wyszłyok.Od dwóch tygodni mam zawroty głowy .Miałam robioną morfologie wszystkie wyniki ok tylko crp 15 przy ob 3.Jakis tydzien czułam sie juz lepiej a od wczoraj znów ten ból w plecach i nudnosci,w sobote mam miec robione usg brzucha,boje sie jestem słaba schudłam.co to moze byc prosze pomózcie