Jestem w 30 tyg.ciąży.Do wczorajszego usg wszystko było ok,badania prenatarne w 13 tyg i 20 tyg. nie wykazały żadnych nieprawidłowości w rozwoju dziecka (mam 38lat) aż do dnia wczorajszego.Okazało się że w górnej części móżdzku widoczny jest brak spoidła,szczelina miedzy półkulami ma szrokość 7,1mm. Stwierdzono również nieznacznego stopnia poszerzenie przestrzeni płynowej (cisterna magna). Sugerowana jest możliwość wariantu malformacji móżdzku o typie zespołu Dandy-Walkera.
Nic gorszego chyba nie może być,jestem przerażona tym wynikiem.Bardzo proszę o opinie.Czy jest jakaś nadzieja, ze to może się zmienic. Jakie mogą być konsekwencje?U mnie w rodzinie i u mojego meża nie przypominam sobie o żadnych przypadkach gdzie stwierdzono wady genetyczne.Moje pierwsze dziecko jest zdrowe.

dziękuję z góry
aga