Dzień dobry, zmagam się z półpaścem usznym. Ze względu na święta i łagodny przebieg choroby zostałem wypuszczony ze szpitala, z nie do końca zaleczonym uchem. Oczywiście dostałem przepisane leki w tabletkach, ale dodatkowo codziennie rano i wieczorem, w szpitalu, miałem robiony opatrunek na to ucho (wacik nasączony ciemno brązowym czymś) niestety nie mam pojęcia czym, a dla własnej pewności i bezpieczeństwa innych dalej chciałbym zatykać ucho takim wacikiem. Proszę o informację czego mogę użyć, lub czym był ten specyfik w szpitalu. Z góry dziękuję za pomoc