Panie Doktorze, bardzo proszę o pomoc w interpretacji moich wyników badań i o dobrą radę co do dalszego postępowania.
Mam 27 lat. Obecnie od 8 tyg. jestem mamą. W ciąży borykałam się z problemem cukrzycy ciążowej, którą udało się unormalizować samą dietą bez insuliny.Ciążę zakończono w 37 tyg.cesarskim cięciem z powodu stanu przedrzucawkowego (ciśnienie 180/120 oraz białko w moczu 30mg/dl). Oto wyniki które otrzymałam po 6 tyg. od porodu:

krzywa cukrzycowa z 75g glukozy:
na czczo - 99
po 1 h - 170
po 2 h - 149

parametry wątrobowe:

(badanie wykonane 8 dni po porodzie)
ALAT - 57
AspAT - 43
LDH - 452

(badanie wykonane 22 dni po porodzie)
ALAT - 115
AspAT - 46
LDH 359,9

(badanie wykonane 42 dni po porodzie)
ALAT - 118
AspAt - 68
LDH - 371,2

Dodam, że mierzę cukier glukomentrem w domu i mam dobre wyniki nawet jeśli zjem coś słodkiego (w ciąży całkowicie ograniczałam słodycze). Mierzę również ciśnienie krwi i jest dobre - 110/80 (po porodzie przez ok. 1 - 2 brałam dopegyt bo ciśnienie było za wysokie rzędu 150/110).
Czy mam cukrzycę? Kiedy mam ewentualnie powtórzyć krzywą cukrzycową? Czy poziom cukru może wrócić jeszcze do normy?
Czy podwyższone parametry wątrobowe mają jakiś związek z nieprawidłowym wynikiem krzywej cukrzycowej? Czy nieprawidłowe wyniki stężenia glukozy są pozostałością jeszcze po cesarskim cięciu i po nadciśnieniu w ciąży? Czy wyniki mogą u mnie wracać do normy tak powoli tzn. jeszcze po połogu czy powinny się już unormalizować?

Panie doktorze bardzo proszę o odpowiedź, ponieważ nie ze względu na małe dziecko nie jestem w stanie wybrać się w tej chwili do lekarza, a nawet tak częste pobieranie krwi jest dla mnie problemem.

Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.