witam,

Tydzień temu na USG lekarz stwierdzil coś co wygląda mu na polipa lub mieśniaka. Za kilka dni mam iść na pobranie materialu. W związku z tym mam pytania:

1. Cz jest mozliwe, że na USG nie można rozróżnić polipa od mieśniaka?
2. Czy pobieranie materialu i wyslanie go na badanie hispatologiczne ma teraz sens, jeśli okaże się, że to polip to najprawdopodobniej będę miala zabieg, czy nie można od razu przeprowadzić histeroskopii? Przyznam się, że nie rozumiem kolejności przyjętej przez mojego lekarza...
3. Czy polipy można leczyć farmakologicznie, czy zawsze trezba je uwuwać, czy moze tylko wystarczy okresowa kontrola?
4. Czy różni się rozrost od polipa? Czy to nie to samo? Wiem, że rozrost leczy się lekami a przecież polip to nic innego ja klokalny rozrost...

Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź

Ola