Problem pojawil sie pol roku temu. Na udzie pojawila sie pokrzywka w ksztalcie okregu, o srednicy kilku cm. Skojarzylam to ze spirala- wkladka wewnatrzmaciczna ktora zalozylam niedlugo przed jej wystapieniem. Odwiedzilam kilku lekarzy ktorzy twierdzili ze nie spotkali sie z takim przypadkiem. Czas mijal.. w maju b.r. pokrzywka pojawila sie takze na szyji.. po zalozeniu lancuszka zlotego- ktory nosilam wiele razy i nigdy mnie nie uczulal!!! Stwierdzilam ze spirala wywoluje te zmiany i usunelam ja.. niestety nic nie pomoglo. Mecze sie. Nie spie. Boli mnie to. Pali... odsylaja mnie od dermatologa po alergolog a i znow dermatologa.. moze to objaw jakiejs choroby. Nic nie nosze na szyji. Nie jem nic nowego. Nie mam nowych kremow i masci. Do tego pod ta pokrzywka wyczuwam zgrubienie na tetnicy szyjnej... guz albo powiekszony wezel chlonny. Ma ktos jakis pomysl albo mial cos podobnego? Zalaczam zdjecie. Pozdrawiam