Mam do was takie pytanie, ogólnie te pytanie nie ja powinienem zadać , ale mój współlokator.. a więc mianowicie tak, ma on problemy ze stawami, kolana, ból pleców, silny ból pięt (opisuje go jak by pięty były obijane młotkiem) - ból - nasila się przy wzmożonej aktywności fizycznej, np wyjście z domu, przejście dłuższego dystansu(tu mowa nie koniecznie faktycznie o długi dystansach ale o np wyjściu do sklepu - ok. 1km) , często występuję wzmożony wieczorem, co może być tego powodem? Badania krwi wporządku, powdyższony kwas moczowy - ( nie wiem jaki poziom chyba coś koło 7) , był na prześwietleniach i u ortopedy - nikt nie widzi nic 'złego', czy są jakieś leki bez recepty na obniżenie kwasu moczowego? jest on uparty i nie chce iść do lekarza.. nie wiem jak mu pomóc, a boli mnie jak widzę że cierpi .. aktualnie nie ma pracy, bo niestety ja mu obiecałem że załatwię mu nową, ale okazało się że nie da rady jej wykonywać, rzucił swoją starą pracę i teraz męczy mnie sumienie.. jak szybko, nie licząc diety, można obniżyć poziom kwasu moczowego, aby mu te bóle przeszły i mógł iść nawet do innej pracy.. mogę mu załatwić kilka innych pracy.. ale tam z tymi bólami nie da rady.. nawet stanie np 8 h w magazynie sprawiło mu duży ból.. czy da się lekami, szybko obniżyć poziom kwasu moczowego - to podobno może być przyczyna bolów stawów ( miał leczone ostrogi piętowe czy coś, ale tego teraz nie ma).