Hej,
Badam kwas moczowy od ponad roku i mam na pograniczu dopuszczalnej normy. Nigdy nie robiłem badań w tym kierunku, ale urolog mój zalecił mi zrobienie tego badania ponieważ mam obustronną kamice (kamienie szczawianowo-wapńowe) nerek. Nie narzekałem na stawy, ale w tym roku zacząłem mieć dziwne dolegliwości. Nadmienię że od 10 lat mam prace siedzącą wiec moje stawy są dość zastałe, a od dwóch lat mało było aktywności fizycznej. W tym roku zacząłem się trochę ruszać piłka nożna + basen co tydzień i zacząłem odczuwać stawy. W kręgosłupie zawsze mi chrupało, ale teraz trzeszczy mi po rozruszaniu się trochę bardziej (odcinek szyjny) - byłem u dobrego specjalisty ortopedy który stwierdził że to jest normalne i aby się ty nie przejmować. Obecnie strzelają mi stawy w nogach i rękach, kolana też trzeszczą i czasami rwą mnie stopy. W prawej nodze odczuwam również tak jakby ból ścięgna jak posiedzę dłużej w bezruchu to nie mogę stanąć aż się nie rozrusza noga. Moje pytanie czy to może być związane z dną moczanową ? Nie ma jeszcze stwierdzonej, czy to może poprostu poprzez zastanie się kości i stawów i za jakiś czas przejdzie. Kwas moczowy ostatnio był 6,8 w skali do 7.