Witam.
Od dluzszego czasu borykam sie z lysieniem, w rodzinie wszyscy wlochaci. W 2009 roku robilem badania hormonalne, wyniki wszystkie po srodku normy nie za wysoko nie za nisko oprocz androstendionu 349ng/dl norma 80-300 dwa tygodnie temu zobilem ponownie badania, androstendion 3.13ng/ml norma 0.60-3.10. Czy jest po co isc do endokrynolaga czy leczy sie podwyzszony andr. u mezczyzn?
Z gory dziekuje za odpowiedz