Witam,

W piątek o godzinie 16 podczas zabiegu dentystycznego otrzymałem znieczulenie, leczonym zębem była prawa ósemka na dole. Przy podawaniu znieczulenia, poczułem charakterystyczne promieniowanie nerwu. Wszystko było w porządku, po kilku godzinach znieczulenie zeszło całkowicie i mogłem normalnie jeść, pełne czucie wróciło. Przez całą sobotę również wszystko było w porządku, jednak sytuacja zmieniła się w niedzielę. Od rana czułem delikatne mrowienie w prawej stronie języka, natomiast przy nagłych ruchach promieniowanie. Dzisiaj jest już poniedziałek, a dyskomfort dalej się utrzymuje, co więcej do mrowienia doszedł także ból. Naczytałem się, że przy znieczulaniu ósemek może dojść do uszkodzenia nerwa, jednak ta sytuacja bardzo mnie martwi. Wydaje mi się, że czucie w całym języku jest jednakowe, tylko przy badaniu palcami z lewej, zdrowej strony reakcją na dotyk było łaskotanie, a z prawej było to odczucie mocno osłabione. Bardzo proszę o radę, co mogło pójść nie tak i jakie ewentualne dalsze kroki muszę podjąc, aby sytuacja wróciła do normy.

Pozdrawiam