Witam. Mam 26 lat i Od jakiegoś czasu podejrzewam u siebie problemy hormonalne do które się objawiają:
-Małą muskulaturą ciała
-Skoki ciśnienia, arytmia
-Żylaki, wystające i bardzo delikatne żyły
-Skromnym owłosieniem twarzy i brak owłosienia klatki - a zarówno mój ojciec, jak i męska linia ze strony matki nie mieli problemów z zarostem.
-Wcięcie w talię, szerokie biodra, wąskie barki.
-Zdarzają mi się problemy z erekcją.
-Łojotok i trądzik
-No i oczywiście problemy psychologiczne, które odznaczają się brakiem energii, sennością, wahaniami nastroju i stanami depresyjnymi.

Jestem bardzo wysoki (195cm) i chudy (87kg), przy czym tłuszcz odkłada mi się tylko w okolicy brzucha, ud i tyłka. Waga stoi w miejscu od dawien dawna... Trzeba jeszcze nadmienić, że posiadam odkąd pamiętam guzek na jądrze. Oczywiście byłem z tym parę lat temu u urologa który po wymacaniu orzekł, że aby mógł stwierdzić co to jest potrzebuje USG jądra - o czym nie wiedziałem PRZED - ale dodał, iż pewnością nie jest to nowotwór. Niestety zaniechałem dalszych dociekań i nie zrobiłem tego USG ponieważ kazał mi się tym nie martwić i ocenił, że to raczej nic groźnego.

I tutaj pytanie - Na obecność jakich hormonów powinienem zrobić badania? Oczywiście w pierwszej kolejności poziom testosteronu - tylko jakiego - wolnego czy całkowitego? Coś jeszcze? Jakieś kobiece hormony jak progesteron? Poziom cynku, cholesterolu?