Witam,
Otóż, dzisiaj byłem w długiej podróży - około 400km, prawie cały dzień jazdy - nie robiliśmy postojów. Oprócz tego miałem na sobie spodnie jeansowe z paskiem. Po powrocie do domu z tej oto opisanej podróży, kiedy chciałem oddać mocz poleciał najpierw białawy płyn, jakby zabarwiony mąką - trochę przypominał rozcieńczoną spermę. Po oddaniu moczu, tak z 15 minut czułem tak jakby jeszcze coś ciekło, pojawiła się mała plamka na "gatkach" - tak jakby po kropelce, czy coś takiego. Jest to pierwsze takie zjawisko i ogólnie rzecz biorąc jestem przestraszony. Muszę zaznaczyć, że mam 19 lat i masturbowałem się (nie w dniu, w którym to się stało), stosunku jeszcze nigdy nie miałem. Zastanawiam się, co się mogło wydarzyć, jak temu przeciwdziałać? Czy powinienem zainteresować się wizytą u lekarza specjalisty i jakie badania ewentualnie przeprowadzić. A może po prostu dać sobie więcej czasu.