Dwa dni temu przytrzasnąłem sobie końcówkę kciuka (od w połowie ostatniego paliczka) drzwiami od samochodu tak, że musiałem otwierać*drzwi klamką. Oczywiście ból, opuchlizna, mała ranka przy końcu palca itd... Problem tym, że mimo iż*stało się to dwa dni temu nadal nie odzyskałem czucia w części palca, która została przytrzaśnięta (od połowy paliczka w górę). Nie jest to brak czucia w całej tej części, lecz tylko pas przebiegający przez środek kciuka od czubka do miejsca przytrzaśnięcia po wewnętrznej stronie palca. Niepokoi mnie to. Jeszcze nie byłem u żadnego lekarza. Pytanie moje jest takie: czy mam się czym martwić? Czy to normalne i przejdzie po kilku dniach, czy raczej jest to przerwany nerw i trzeba iść z tym do specjalisty?