Jakiś czas temu zauważyłam coś dziwnego (przynajmniej moim zdaniem), dotykając palcem powieki. Otóż, gdy dotykam jej palcem czuję, jakby malutką kosteczkę pod powieką. Coś twardego, jak kostka w każdym razie. To "coś" się nie przemieszcza. Poza tym nie odczuwam żadnych zmian. Oko nie boli, nie piecze, nie swędzi. Ogółem nic mi nie jest, tylko niepokoi mnie to przypadkowe odkrycie. Czy to może być w ogóle coś poważnego czy nie ma o co się martwić?