+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 13 z 13

Temat: Po zawale serca...

  1. #1
    RAfał
    Guest

    Po zawale serca...

    Witam,

    Mój ojciec jest 5 lat po zawale serca, ale mimo to wciąż nie dba o swoje zdrowie, do lekarza chetnie nie chodzi. A jak ostatnio udało się mamie przekonać do zrobienia kontrolnych badań to wyszło że ma bardzo wysoki cholesterol. Od miesiąca skarży sie również na ból w nogach oraz na duszności, mieszkamy na 4 piętrze i po wejsciu do domu jest cały zdyszany. A przecież ma dopiero 50 lat. Razem z mamą boimy się o niego, tym bardziej ze ma problemy z ciśnieniem. Obawiam się że to jednak są objawy jakieś choroby. Tylko jakiej? Co Wy o tym myślicie? Jak przekonać ojca żeby poszedł do lekarza i czy od razu powinien iśc z tym do kardiochirurga, czy innego lekarza?
    Proszę o pomoc.

  2. #2
    zacheusz112 jest nieaktywny
    Specjalista
    Zarejestrowany
    Jan 2011
    Postów
    215

    Może jednak nie są to objawy innej choroby,ale konsekwencje tej przebytej.Nie piszesz jak poważny był to zawał,tzn.jak rozległy,czy była robiona koronografia i czy były może wstawiane stenty.Stan po zawale wymaga całkowicie innego tryby życia jak przed zawałem.Regularnych wizyt kontrolnych u kardiologa,systematycznego zażywania leków,a już naprawdę obowiązkowo codziennie Acardu,który zapobiegania powstawaniu zatorów,tym bardziej że Tata ma problemy z cholesterolem,na co powinien również zażywać leki powodujące spadek jego poziomu.Powinien również stosować dietę beztłuszczową.Bóle w nogach mogą pochodzić właśnie od serca,a duszności i zmęczenie spowodowane są tym że,po zawale jakiś fragment serca jest wyłączony z pracy,serce pompuje mniej krwi,a co za tym idzie mniej krwi powoduje niedotlenie,stąd szybkie zmęczenie i duszności spowodowane brakiem odpowiedniej wydolności.
    Przekonać człowieka do słuszności podjęcia odpowiedniej decyzji jest niezwykle trudno,skoro nie trafiają takie argumenty jak zagrożenie życia spowodowane przebytym zawałem.Próbować jednak trzeba,tłumacząc że nie jest sam,że ma koło siebie osoby które na niego liczą,które o nim myślą,które chcą z nim dalej żyć przez długie lata.Nie może myśleć tylko o sobie,bo nie jest sam.Droga do tego wiedzie przez systematyczne leczenie,ku któremu powinien się dać nakłonić.
    Ludzie po przebytym zawale serca czasami maja problemy natury psychologicznej.wynikające z obawy że ich życie nie ma już sensu,że wkrótce może nastąpić drugi zawał,że leczenie już nie pomoże itd.Jest to oczywiście nieracjonalne myślenie,i pomoc polega na tym żeby wyprowadzić ich z tego błędnego koła.Czasami wymaga to pomocy psychologicznej,którą się zaleca pacjentom np.przebywającym w sanatoriach w ramach rehabilitacji pozawałowej.
    No i to że ma dopiero 50 lat,też powinno być argumentem przemawiającym za tym,by jeszcze zadbać o swoje zdrowie,bo w tym wieku człowiek ma jeszcze wiele do zrobienia w życiu.
    Życzę wytrwałości w dążeniu do przekonania Taty by zaczął się prawidłowo leczyć,bo innej alternatywy raczej nie ma.
    Tacie zaś,życzę dużo zdrowia i zmiany nastawienia do choroby,z którą można jeszcze długo żyć i cieszyć się życiem,które jest naprawdę piękne,tylko trzeba z niego umieć korzystać.
    Pozdrawiam serdecznie.

  3. #3
    Nie zarejestrowany
    Guest
    A co Wy na to ? lat 37 po zawale dolnej komory serca ILE ŻYCIA mi zostało? czekam na odpowiedzi i POZDRAWIAM

  4. #4
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Cytat Napisal Nie zarejestrowany Zobacz post
    A co Wy na to ? lat 37 po zawale dolnej komory serca ILE ŻYCIA mi zostało? czekam na odpowiedzi i POZDRAWIAM
    Jeszcze żyję Pozdrawiam wszystkich SERDECZNIE

  5. #5
    avena147 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Jan 2013
    Postów
    2

    Nie ma nic gorszego że pacjent po przebytym zawale chce byc aktywny jak przed.Tak robi mój maż .Nie moze zwolnic .Twierdzi nogi i ręce ma zdrowe to dlaczego ma odpoczywać .Był bardzo aktywny i pracował ponad normę .Na nic nigdy sie nie skarżył.Az tu dnia pewnego trach i znalazł sie na Inwazyjnej.Nawet tam chciał z łózka uciekać i iść do domu.Gdy dotarło do niego że przeszedł zawał nie wiem czy co zmieniło u niego.Przyszedł do domu po tygodniu i co zaraz do roboty ,no bo musi zrobić co do niego należy ..Pare razy wyszedł na podwórko i co przeziebił sie i nie wiem czym go leczyć .Nie mam pojęcia jakie leki może brać a by mu nie zaszkodzić .Przeszedł zawał dolnej komory .Miał koronografie i wstawiono metalową sprężynkę.Ma cholesterol i podwyższony cukier..Jest trudnym pacjentem bo nie lubi jak mu sie co dyktuje.Będzie trudno ale postaram sie stanać obok ,nie wchodzić w droge ale będę go obserwować.Już teraz nie powie, ze będzie zyć sto lat.Jak nie zacznie mysleć o sobie i zmieniać swego trybu życia.nie dożyje 60 tki.

  6. #6
    corka53 jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Feb 2013
    Postów
    1

    Witam
    Chcialabym napisac parę slow o problemie ktory mnie nurtuje.Otoż okolo miesiaca temu moja mama
    lat 73 miala zawal serca.Zrobiono jej koronografie i zdecydowano w miejscu krytycznym wstawic stente.
    Mama wrocila do domu i po 10 dniach lezenia w łózku nagle nocą poczula sie zle .Odwiezlismy ja do szpitala i tam ponownie zrobiono koronografie i poinformowano nas ze przebyla drugi zawał.
    Po badaniu lekarz oznajmił że poprzednia stenta nie funkcjonuje jak należy i ze nie można tego poprawic poniewaz im bardziej sie ja poprawia to tym bardziej zamyka ona swiatlo tetnicy.Kiedy zapytalam czy grozi jej kolejny zawal odpowiedzial ze ma kilka takich miejsc.Po pierwszym badaniu powiedziano nam ze ma jeszcze dwa takie miejsca zwezona na 60 i 70 % ktore z czasem sie naprawi za pomocą stent.
    Nie rozumiem teraz zupelnie wypowiedzi lekarza ,moze trzeba zrobic B-pasy? Czy tej zle zamocowanej stenty ni da sie juz poprawic? Mysle o tym zeby ja zawiezdz do dr.Marka Jemielity z poznania ,kardiochirurga. A moze to nic nie da? prosze o pomoc córka


    ---------

  7. #7
    AngelikaS jest nieaktywny
    Nowy użytkownik
    Zarejestrowany
    Mar 2013
    Postów
    1

    Tak naprawde nie wiadomo kiedy zawał wystapi. Słyszy sie co i rak ze bardzo młode osoby go przechodza, dla niektórych niestety jest juz za późno. Duzy wpływ na to mam nieodpowiednia dieta czy tryb pracy. Mam nadzieje ze mnie szybko to nie spotka, ale mamie na urodziny kupiłam nie tylko zwykły prazent, ale dołączyłam do niego Testy Caretest Heart. Jezeli mama poczuje ucisk w klatce piersiowej i nie bedzie mijał to poprosiłam aby wykonała testy. Mam nadzieje ze nie beda potrzebne,ale nigdy nie wiadomo.

  8. #8
    narsss
    Guest

    zawal

    Większość mężczyzn w Polsce ma problem z układem krążenia. Ciśnieniomierz to jeszcze rzadko spotykane urządzenie w domach, a szkoda, bo można uniknąć zawału i udaru, tylko przez właściwe podejście do kontroli. Dziwi mnie trochę niewielka ilosc akcji powiazanych z zawałami

  9. #9
    tyga33
    Guest

    cisnienie

    Dobre ciśnieniomierz ma Sanity, choćby Smar Cardio, który kupowałam niedawno. Przydaje się taki sprzęt przy temperaturach jak są obecnie na dworze, gdzie zawały zbierają ogromne żniwo.

  10. #10
    Darioz
    Guest

    cisn

    Mój sąsiad miał niedawno zawał i w sumie wychodzi na to, że gdyby został w domu i po prostu odpoczął zamiast lecieć do roboty to mogłoby go to obejść bokiem.

  11. #11
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Życie mamy jedno, trzeba dbać o swoje zdrowie. Mój wuj też jest podobnym przypadkiem, całe życie prowadził niezdrowy tryb życia i doczekał się zawału przy 40-stce. Teraz mama szuka dla niego jakiegoś ośrodka rehabilitacji, za młody jest na emeryturę. Najprawdopodobniej będzie do Łodzi jeździć do szpitala Bonifratrów, bo tam uruchomili program darmowej rehabilitacji dla mieszkańców łódzkiego. Ma wuj szczęście, że siostra się nim tak opiekuje

  12. #12
    Nie zarejestrowany
    Guest
    Mojemu mężowi też niedawno wyszło w wynikach, że ma bardzo wysoki poziom cholesterolu. Bierze anticholesteran ostatnio robił badania i wyniki się poprawiły.

  13. #13
    AnnaDor jest nieaktywny
    Użytkownik
    Zarejestrowany
    Dec 2017
    Postów
    38

    Nie ma co bagatelizować nawet drobnych jak by się wydawało objawów, jak tylko coś nas niepokoi to trzeba szybko iść do kardiologa. Ja od lat mam dobrego lekarza kardiologszczecin.com.pl pani doktor Bogacka dobrze opiekuje się pacjentem, mam dobrze dobrane leki i dobrze się czuję.

+ Odpowiedz na ten temat

Podobne wątki

  1. Rehabilitacja po zawale.
    Przez Władek w dziale Forum kardiologiczne
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 09-20-2017, 14:32
  2. Czy mam arytmie serca?
    Przez Anna w dziale Forum kardiologiczne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 09-13-2017, 12:57
  3. Zawał serca
    Przez focus9 w dziale Forum kardiologiczne
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 09-13-2017, 12:19
  4. Badanie osób po zawale serca- proszę o pomoc
    Przez julitka1502 w dziale Forum kardiologiczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 08-22-2017, 08:57
  5. Dieta po zawale
    Przez Nie zarejestrowany w dziale Forum dietetyczne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 11-18-2010, 07:26

Tagi dla tego tematu


LinkBacks Enabled by vBSEO

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241