Witam,
Proszę o poradę, od kilku miesięcy czuję zaraz przy pępku, z lewej strony jakbym miała coś pod skórą. Tzn. w ciągu dnia odczuwam tam pokluwania, gniecenie jakby był tam w srodku jakiś przedmiot lub coś w tym stylu.
Dziwnie to brzmi, przy naciskaniu w tym miejscu nie czuje zgrubienia, usg robione 3 miesiace temu tez nic nie wykazało.
Proszę o poradę od czego te bóle, kłucia, czasem pulsowanie, mogą powstawać. Dodam, że nie są one odczuwalne jakoś głęboko w brzuchu a raczej niedużo pod skórą.
Nie choruje na nic, mam 30 lat, nie mam zadnych uzależnień, waga w miarę. Nie mam przesadnie stresów w ciągu dnia, odżywiam się raczej zdrowo. Poza cystą na jajniku, nie chorowałam ginekologiczie, miałam cc 5 lat temu jeśli by to miało jakies znaczenie.
Gdyby ktoś mógł mi pomoc, doradzić jakie badania ewentualnine zrobić, lub napisać czy to nie wymaga zadnych ingerencji.
Z góry dziekuje.