Jestem z chłopakiem prawie rok. Wiele razy już zauważyłam u niego plastikową rurkę - na pośladku bądź na brzuchu. Często widzę w kieszeni jego spodni wypukłość, prostokątne "pudełko". Raz na brzuchu widziałam okrągły biały plaster i z niego właśnie wychodziła plastikowa rurka. Jedyne co podpowiedziało mi Google to pompa insulinowa. Wiem, że moje pytanie brzmi głupio, ale czy to możliwe, że to ta pompa, że mój chłopak ma cukrzycę? Meczy mnie to już dłuższy czas, bo myślałam, że dzielimy się ze sobą wszystkim, że nie mamy przed sobą tajemnic. Dodam, że często widuję chłopaka nago i wtedy tej rurki nie ma... Co prawda, przeważnie chłopak wie, kiedy się spotkamy, ale czy taką pompę można w ogóle zdejmować? Czasem kąpiemy się razem i wtedy również nie ma tej rurki ani plastra... Nie mieszkamy ze sobą, więc nie widzę go cały czas. Bardzo proszę o odpowiedź kogoś, kto zna się na temacie.
Sandra